Amortyzacja – czyli o czym musi pamiętać taksówkarz?

Napisaliście do mnie :

Obrazek1Przy omawianiu kosztów wynajęcia mieszkania pojawiło się zagadnienie amortyzacji kosztów. Magiczne stwierdzenie, które wielokrotnie używane jest… właściwie wszędzie. Uważam, że warto byłoby wejść dokładniej w tę tematykę i przybliżyć nieco zagadnienie, ponieważ często wykorzystuje się naszą niewiedzę w tym zakresie.

 

Poważny dylemat Gucia – czyli ile zarabia taksówkarz?Obrazek2

Gucio planuje zostanie taksówkarzem. Jego cel jest w zasięgu ręki, bo Gucio ma już w tej chwili odpowiedni, 4-drzwiowy samochód. Zanim jednak się zdecyduje, chciałby się upewnić, że będzie zarabiał co najmniej 3 tys zł „na rękę”. Na szczęście sąsiad Gucia jest taksówkarzem, więc dane co do przychodów i kosztów są w zasięgu ręki…

 

Pieniądze to my liczyć umiemy – czyli co powiedział Guciowi sąsiad taksówkarz?

Obrazek3Rocznie robię ok. 50 tys km. Dobry dzień pracy (12 h) to ok. 500 zł. Ale nie każdy dzień taki jest. Średni dzienny przychód to 400 zł. Jeśli pracuję 20 dni w miesiącu, mam ok. 8 tys zł przychodu. Na paliwo, utrzymanie samochodu i naprawy wydaję łącznie ok. 2900 zł miesięcznie. Stałych opłat miesięcznych (m.in. opłata do korporacji, podatki, ubezpieczenie zdrowotne) mam razem 1600 zł. W kieszeni zostaje mi więc ok. 3500 zł.

Gucio ucieszył się. Policzył sobie, że gdyby pracował w taki sposób przez 11 miesięcy w roku, zarobiłby razem 38.500 zł rocznie, czyli średnio ok. 3200 zł „na rękę” miesięcznie. Miałby wówczas jeden miesiąc w roku ekstra, wolny od pracy, na urlop albo ewentualnie nieobecność z powodu choroby.

 

Amortyzacja – czyli co będzie za 3 lata?Obrazek4

Samochód Gucia jest dziś 5-letni a jego wartość to ok. 24 tys zł. Gucio ocenia, że wystarczy mu jeszcze na ok. 3 lata intensywnej eksploatacji i wtedy jego wartość będzie już tylko 6 tys zł. Jeśli więc za 3 lata Gucio będzie chciał mieć czym dalej jeździć, będzie musiał dołożyć 18 tys zł. To oznacza konieczność odkładania rocznie kwoty 6 tys zł , czyli 500 zł miesięcznie. O takiej sytuacji mówimy, że amortyzacja (zużycie) samochodu wynosi 500 zł miesięcznie.

Jeśli więc Gucio chce rozsądnie prowadzić swój biznes i mieć wieloletnią perspektywę, to powinien przyjąć, że jego dochód „na rękę” wynosi 2700 zł, a nie 3200 zł, jak to by się wydawało na pierwszy rzut oka.

 

Hania kupuje piec do pizzy czyli o odpisach amortyzacyjnych.Obrazek5

Hania ma pizzerię. Jej przychody miesięczne wynoszą 60 tys zł, a jej koszty wynoszą 50 tys zł. Załóżmy, że Hania płaci podatek w wysokości 10%. Jej dochód brutto wynosi 10 tys zł miesięcznie, a po opodatkowaniu dochód netto wynosi 9 tys zł. Hania podjęła decyzję o zakupie nowego pieca do pizzy za 24 tys zł. Księgowa powiedziała jej, że okres amortyzacji pieca wynosi 5 lat, co przekłada się na odpis amortyzacyjny w wysokości 400 zł miesięcznie. To oznacza, że Hania musi pokryć koszt zakupu pieca z pieniędzy opodatkowanych (czyli z oszczędności lub ewentualnie pożyczki), ale przez następne 5 lat będzie mogła do swoich comiesięcznych kosztów dopisać dodatkowe 400 zł, a więc płacić o 40 zł mniejszy comiesięczny podatek.

 

Warto zapamiętać:Obrazek6

•   Amortyzacja dotyczy tylko środków trwałych, typowo o wartości przekraczającej 3500 zł
•   Okres amortyzacji środka trwałego jest określony jest przepisami, najczęściej wynosi 5 lat, ale może być dłuższy (nieruchomości nawet do 60 lat) lub krótszy (sprzęt komputerowy 3 lata)
• Zakup musisz opłacić z pieniędzy opodatkowanych (czyli oszczędności) i koszt tego zakupu nie zwiększa ci kosztów w danym miesiącu, ale za to przez następne X lat (np. 5) będziesz sobie dopisywać do comiesięcznych kosztów tzw. odpis amortyzacyjny.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.