Staż – czy i dla kogo ma sens?

Tytuł źle wróży! Znowu będą nudy i stare gadki-szmatki: staż jest ważny bo to twoja droga do znalezienia pracy, rusz się z miejsca, choćby na miesiąc, może warto nawet za darmo, choćbyś miał/a parzyć kawę na początek. Lepszy rydz niż nic… Spójrzmy na tę sprawę jednak z drugiej strony, oczyma pracodawcy.

Zapytano mnie niedawno, czy przyjęlibyśmy na staż w naszej firmie stażystów ze szkoły średniej czy uczelni. Kilku. Może na miesiąc albo choćby na 2 tygodnie. Odmówiłem, ale popchnęło mnie do refleksji na temat staży i stażystów.

Po co pracodawcy stażyści?

Oto trzy typowe korzyści jakie może firma odnieść z zatrudnienia stażysty:

  1. Znalezienie kandydata do przyszłej stałej pracy.
  2. Wykonanie pewnej pracy.
  3. Ewentualnie, pochwalenia się stażystami na zewnątrz.

Jest oczywiste, że gdyby się dało pogodzić 2-3 powyższe cele równocześnie, to byłoby super.

Ad 1. Staż jako selekcja kandydata do pracy

To bywa najważniejszy cel stażu. Każdy proces rekrutacyjny jest wyrywkowy i niepełny w porównaniu z faktyczną pracą danej osoby, przez cały dzień, przez kilka miesięcy. Czy to nazwiemy stażem czy może okresem próbnym – to sprawa wtórna. Różnica między obiema sytuacjami jest delikatnej natury. Na okresie próbnym zakłada się, że przedłużenie jest automatyczne, chyba że jednej ze stron wyraźnie coś nie będzie pasować. Okres próbny jest więc często już na umowę o pracę, ze wszelkimi świadczeniami itp.

Staż wygląda nieco inaczej. Tutaj z założenia współpraca ma określoną długość. Gdy staż dobiegnie końca, w zasadzie strony się rozchodzą chyba… że obu stronom pasuje kontynuacja. Nie jest tajemnicą, że często taka opcja przekształcenia stażu w stałą pracę jest potencjalną możliwością dla obu stron zwykle już od początku stażu.

Ad 2. Wykonanie pewnej pracy

Stażystę traktować można jako taniego pracownika. W niektórych sytuacjach wykorzystuje się go/ją do prac najprostszych, które istnieją w każdej firmie, ale bywa też i tak, że chcielibyśmy wykorzystać stażystę do prac bardziej skomplikowanych, zgodnych z wykształceniem stażysty. Kluczem wówczas okazuje się rozległość tzw. „pracy wejścia” w temat zadania. Pod tym terminem rozumiemy nabycie przez stażystę podstawowych umiejętności i wiedzy związanych z tematem zadania, które dla innych pracowników w firmie bywają oczywiste, ale dla stażysty, nowego w zespole są nowe. W tym czasie stażysta sporo korzysta, ma kontakt z praktyką, ale dla pracodawcy jest bezużyteczny. Co więcej, wymaga wówczas stosunkowo czasochłonnej opieki ze strony doświadczonego pracownika w firmie. Długość tego okresu zależy bardzo od specyfiki firmy i rodzaju zadania, ale nie byłoby błędem przyjąć, że trwa on średnio około 1 miesiąca (w przypadku prostych prac fizycznych trwa krócej – często tylko kilka godzin lub dni). Ta „praca wejścia” zależy bardzo od tego, czy zadanie jest raczej „izolowane” – do wykonania praktycznie samodzielnie przez pojedynczego wykonawcę (np. napisanie samodzielnego oprogramowania lub dobrze wydzielonego jego fragmentu) czy też jest zintegrowane z innymi zadaniami wykonywanymi przez inne osoby (np. udział w zespole projektowym). Generalnie, im więcej interakcji ze strony stażysty z pozostałymi pracownikami firmy, tym okres adaptacji stażysty jest dłuższy ale korzyść dla stażysty większa

Z drugiej strony, ostatni okres działania stażysty jest także mało użyteczny dla firmy. W tym okresie wprawdzie stażysta jest już zaznajomiony z firmą, ale perspektywa odejścia stażysty w niedługim czasie sprawia, że powierzanie mu/jej konkretnych zadań nie ma sensu. Stażysta kończy swoje zadanie i w pewnym sensie czeka na formalny koniec stażu. Ten końcowy, mało produktywny okres stażu trwa także średnio około 1 miesiąca.

Odrębną kwestią jest koszt pracy stażysty. Generalnie, pracodawcy lubią studentów. Za studentów nie trzeba płacić ZUS-u, student godzi się także ze stosunkowo niższymi płacami, bo… jest studentem. Może nieco mniej jest to stwierdzenie aktualne w przypadku studentów informatyki, bo tu rola doświadczenia jest mniejsza – „młody informatyk” to w wielu sytuacjach „wartościowy informatyk”. A co ze stażami darmowymi? Jeśli stażysta ma wykonać zadanie użyteczne dla pracodawcy, to w większości przypadków lepiej jest pracodawcy coś stażyście płacić, bo zwiększa to motywację stażysty do pracy i sprawia, że relacja jest bardziej „relacją zatrudnienia”, a mniej sytuacją „gościa w firmie”. Dzieje się tak wszędzie z wyjątkiem bardzo prestiżowych firm, które czują, że mają „kolejkę” chętnych kandydatów pod drzwiami i mogą sobie na to pozwolić lub innych sytuacji gdy stażyści są zdesperowani znaleźć jakąkolwiek pracę na start.

Warto też wspomnieć, że zatrudnianie studentów na staże, także długotrwałe ma ten dodatkowy plus, że z końcem studiów stażysty w sposób naturalny i „bez krzywdy dla kogokolwiek” można taki staż zakończyć. Mówi się wtedy, że stażysta otrzyma dobre referencje, ma atrakcyjny wpis do cv, a pracodawca poszuka sobie nowych stażystów. Czy taki „koniec” stażu z chwilą zakończenia studiów przez stażystę jest pożądany dla obu stron? Ewidentnie jest tak, że gdy obie strony tego chcą, to staż może płynnie zamienić się w zwykłą pracę i bardzo często tak bywa. Ale możliwość naturalnego zakończenia współpracy jest dogodna dla obu stron, choć pewnie bardziej dla pracodawcy (bo stażysta/pracownik i tak zwolnić się może zawsze).

UWAGA: warto dodać na koniec, że im prostsza jest wykonywana podczas stażu praca, tym okres przyuczenia (praca wejścia) krótsza. Jeśli treścią stażu jest praca fizyczna, wówczas staż 1-miesięczny także ma sens, ale korzyści dla stażysty są najmniejsze (staż poniżej kwalifikacji stażysty).

Ad 3. – korzyści wizerunkowe dla firmy

Niektóre firmy zatrudniają stażystów przede wszystkim (lub także) dlatego, że chcą się tym pochwalić. Wielkie koncerny światowe, które robią wielkie interesy w Polsce i mają w związku z tym wielomilionowe budżety, często z „okruchów” tego budżetu wydzielają sobie kwotę na staże dla młodych ludzi albo zlecenia dla lokalnych naukowców z uczelni albo inną działalność charytatywną. Wówczas ewentualna korzyść z wyników prac takich osób jest zupełnie wtórna – liczy się efekt propagandowy: zobaczcie jak my chcemy rozszerzać w różnych aspektach współpracę z waszym krajem…

 

Długość stażu a użyteczność stażu dla pracodawcy

Tu dochodzimy do kluczowej kwestii: ile musiałby trwać staż, gdyby miał mieć sens dla pracodawcy? Zakładając, że pierwszy i ostatni miesiąc stażu są typowo (z wyjątkiem staży wypełnionych praca fizyczną) zmarnowane, to staż trwający do 2 miesięcy nie ma sensu w ogóle chyba, że… jest to staż marketingowy. Wtedy im krótszy staż, tym lepiej, może on być nawet 2-tygodniowy lub 1-miesięczny.

Idąc tym sposobem myślenia, staż 3-miesięczny ma „skuteczność” 33% dla pracodawcy, która rośnie do 50% dla stażu 4-miesięcznego, 60-67% dla stażu 5-6 miesięcznego itd. Przy stażu 12-miesięcznym ta „skuteczność” stażu wzrasta do 83%.

 

Motywacja po stronie stażysty

A czego szuka stażysta? Jak już kiedyś pisałem (wpis z 16 lutego 2015), stażysta może potencjalnie odnieść na stażu 5 typów korzyści:

  1. Zarobić pieniądze
  2. Uzyskać atrakcyjny wpis w cv
  3. Nauczyć się czegoś ciekawego
  4. Poznać odpowiednich ludzi
  5. Znaleźć możliwość stałego miejsca pracy

Które z powyższych korzyści są najważniejsze, a które drugorzędne czy może całkiem nieważne, to zależy od konkretnej sytuacji. Generalnie jednak, jeśli stażysta wysoko ceni korzyści (B-E) z listy powyżej, to gdyby warunkiem stażu był staż bez wynagrodzenia – może lepiej pracować wieczorami w barze i zarabiać na życie, po to by w ciągu dnia odbywać staż w atrakcyjnym miejscu.

 

Przykłady staży

Poniżej kilka przykładów staży:

  1. Absolwentka Uniwersytetu Ekonomicznego za darmo pracuje bezpłatnie 3 miesiące w lokalnym biurze rachunkowym (dominują korzyści B, C ze strony stażystów, a wizja darmowego pracownika po stronie pracodawcy)
  2. Absolwent Wydziału Lekarskiego Akademii Medycznej idzie na niskopłatny 12-miesięczny staż do kliniki (po stronie stażysty dominują głównie korzyści B, C; dalej D i E; choć pieniądze śmieszne;  po stronie pracodawcy staże są raczej niechciane, choć narzucane im przez władze)
  3. Studenci na Uniwersytecie Przyrodniczym idą na 9-miesięczny staż do gospodarstwa rolnego (od marca do września) – po stronie stażysty dominują korzyści B i C, ewentualnie D i E, po stronie pracodawcy atrakcyjna jest wizja darmowego pracownika, skutecznego przy tak długim okresie stażu.
  4. Studenci prywatnej międzynarodowej uczelni w Polsce idą na 4-6 miesięczne staże zagraniczne (po stronie stażysty dominują korzyści B, C, w dalszej kolejności A i D, raczej nie E, po stronie pracodawcy wizja taniego pracownika + ewentualnie pracownika na stałe)
  5. Uczelnia szuka miejsc na staże dla swoich studentów – długość min. 1 miesiąc (użyteczność 0%, staże w dużych instytucjach, może państwowych, przy pracach prostych i fizycznych, poniżej kwalifikacji – pracodawca zwykle nie jest zainteresowany takimi stażami, może tylko z powodów wizerunkowych albo dla zatrudniania przy pracach fizycznych)
  6. Szkoła średnia szuka praktyk 2-tygodniowych dla swoich uczniów klas maturalnych (jak w pkt. 5)

 

Wnioski dla potencjalnego stażysty lub organizacji koordynującej staże

  • Jeśli szukasz staży użytecznych dla pracodawców, staraj się mieć staże 4-miesięczne lub dłuższe. Krótsze staże mogą dotyczyć jedynie pracy fizycznej.
  • Szukaj miejsca stażu, które zaoferuje ci korzyści B-E z listy powyżej, wszystkie lub niektóre, a kwestię wynagrodzenia (A) zaakceptuj zależnie od atrakcyjności kwestii (B-E) i twojej wartości na rynku pracy.
  • Stażysta zagraniczny lub zamiejscowy może być potencjalnie mniej atrakcyjny dla pracodawcy, gdyż zmniejsza szanse na ewentualne stałe zatrudnienie gdyby była taka wola obu stron. Wady tej nie ma, gdy pracodawca jest duży lub jest w atrakcyjnym mieście lub kraju, wówczas szansa na ewentualne przenosiny stażysty jest spora.
  • Im stażysta jest młodszy, tym większe szanse na znalezienie stażu, ale optimum to studenci co najmniej po 2-3 latach studiów. Kwalifikacje osób młodszych sa – typowo – zbyt niskie.
  • Generalnie, im więcej interakcji ze strony stażysty z pozostałymi pracownikami firmy, tym okres adaptacji stażysty jest dłuższy ale korzyść dla stażysty większa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.