Capex i Opex – dwaj bracia bliźniacy, ale jakże różni!

CAPEX i OPEX to dwa pojęcia ze słownika wielkiego biznesu. Oznaczają dwie różne kategorie wydatków. Jednak zrozumienie ich natury bardzo pomogłoby tym, którzy uczą się obcego języka albo zdecydowali się poprawić sobie własną sylwetkę ćwiczeniami na siłowni. Także tym, którzy lubią pachnącą kawę z ekspresu albo… przymierzają się do zakupu do domu drukarki komputerowej. Albo rozważają zakup łódki na Mazurach albo używanego samochodu. Tak czy owak, kimkolwiek jesteś, ryzyko związane w życiu codziennym z nierozumieniem tych pojęć jest większe niż myślisz.

O czym w ogóle mówimy?

Zanim przejdziemy do sedna rzeczy, wymieńmy najpierw kilkanaście przykładowych sytuacji, na bazie których poprowadzimy dalszą analizę.

Zacznijmy od przykładów najbardziej typowych, powie ktoś wręcz, że banalnych, bo związanych z pieniędzmi. To o nich pomyślisz w pierwszej kolejności, z nimi skojarzysz sedno zestawienia capex-opex:

  1. Kupno samochodu używanego
  2. Dom dla rodziny: duży czy mały? drogi czy tani?
  3. Ekspres ciśnieniowy do kawy: na kapsułki? na kawę ziarnistą? na kawę mieloną?
  4. Samochód nowy z wyposażeniem dodatkowym
  5. Drukarka komputerowa do domowych wydruków: atramentowa? laserowa? A może tylko odczyt z ekranu, a sporadyczne drukowanie na zewnątrz?
  6. Stworzenie specjalizowanego centrum na uczelni

Powyższe przykłady związane są z decyzjami finansowymi, dotyczą zakupów. Ale myliłby się ktoś, kto dałby zwieść się tym, że pojęć capex i opex używa się w korporacjach w kwestii zakupów.

Poniżej kilka dalszych przykładów, może i ciekawszych, bo dotyczących decyzji „życiowych”, wcale nie finansowych.

  1. Dom letniskowy lub działka – ilość pracy do utrzymania
  2. Nauka języka obcego (podczas Erasmusa)
  3. Stworzenie kierunku na studiach w języku angielskim
  4. Stworzenie nowej konferencji, imprezy cyklicznej
  5. Wyrobienie sobie atrakcyjnej sylwetki kulturystycznej
  6. Dojście do umiejętności przebiegnięcia 21/42 km
  7. Znalezienie nowego klienta w firmie vs. Utrzymanie i obsługa starych

 

Pojęcie capex-u i opex-u

CAPEX (CAPital EXpendicture – ang.: nakłady kapitałowe) rozumiemy jako początkowy wydatek związany z pewną zmianą, zwykle inwestycją. Jest to więc kwota, która jest potrzebna na zakup czegoś. W przykładach 1-6 nie ma wątpliwości, o co chodzi w każdym przypadku: o samochód używany, ekspres do kawy, budowę centrum badawczego na uczelni itp. Co do przykładów 7-13, sprawa wymaga pewnego wyjaśnienia.

Przykłady 7-13 dotyczą przedsięwzięć niefinansowych, czyli jakiejś zmiany. Może chcesz się nauczyć języka obcego (#8) albo nabrać pewnej umiejętności (półmaraton/maraton, #12) czy wyrzeźbić sobie piękną sylwetkę na siłowni (#11). Może jesteś sprzedawcą w firmie (lub liderem własnej firmy) i starasz się o nowego klienta (#13) albo będąc we władzach wydziału tworzysz kierunek studiowania w języku angielskim (#9). A może rozważasz kupno domku letniskowego poza miastem i interesują się nie tyle kwestie pieniężne, co ilość pracy jaką musisz włożyć w utrzymanie posiadłości na przyzwoitym poziomie. W tym czy innym przypadku, rozważasz zmianę, a ona wymaga wysiłku w celu osiągnięcia sukcesu.

OPEX (OPerational EXpenditure – ang.: wydatki operacyjne) to kategoria kosztowa obejmująca wydatki niezbędne do poprawnego funkcjonowania nowego obiektu już po jego zakupie. Mogą to być materiały eksploatacyjne, np. paliwo do samochodu, tusze do drukarki, ogrzewanie i sprzątanie budynku, ale także remonty, a także odtworzenie poprzedniego stanu po zużyciu się zakupu, np. kupienie nowej drukarki komputerowej, gdy poprzednia ulegnie uszkodzeniu, a naprawa okaże się nieopłacalna. Ta definicja, bezpośrednio finansowa, dobrze pasuje do przypadków 1-6:

  1. Kupno samochodu używanego – im tańszy samochód, tym zwykle w gorszym stanie technicznym, jego eksploatacja może być droższa więc
  2. Dom dla rodziny: duży czy mały? drogi czy tani? – im większy dom, tym zwykle wyższe koszty eksploatacji – im bardziej nowoczesny dom (lepiej izolowany, z lepszymi oknami) tym niższe koszty eksploatacji
  3. Ekspres ciśnieniowy do kawy: na kapsułki? na kawę ziarnistą? na kawę mieloną? – im tańszy ekspres, tym zrobienie pojedynczej kawy jest droższe (np. wymaga fabrycznych kapsułek z kawą)
  4. Samochód nowy z wyposażeniem dodatkowym – eksploatacja samochodu bogato wyposażonego jest droższa, gadżety mogą się psuć, części zamienne wyposażone w odpowiednie czujniki są droższe, również obsługa musi być zlecana w autoryzowanych stacjach
  5. Drukarka komputerowa do domowych wydruków: atramentowa? laserowa? A może tylko odczyt z ekranu, a sporadyczne drukowanie na zewnątrz? – warto wziąć pod uwagę koszt materiałów eksploatacyjnych oraz „średni czas życia” urządzenia, po którym konieczna będzie wymiana; obecnie naprawy są już zupełnie nieopłacalne
  6. Stworzenie specjalizowanego centrum na uczelni – choć jest wysiłkiem samo stworzenie centrum badawczego, jeszcze większym wysiłkiem jest zapewnienie stałego finansowania w postaci projektów (zwykle z finansowaniem zewnętrznym)

W przypadkach 7-13 sprawa jest bardziej skomplikowana. Tu na stawce CAPEX stoi wysiłek niewymierny, który – jak się okazuje – jest konieczny aby z osiągniętego sukcesu można było cieszyć się dłużej. Popatrzmy jak to wygląda w poszczególnych przypadkach

  1. Dom letniskowy lub działka – ilość pracy do utrzymania – jesteś u znajomych, widzisz pięknie utrzymany, atrakcyjny domek z ogrodem, decydujesz się kupić podobny, ale… okazuje się, że na zadbanie o niego potrzebnych jest ok. 15 pełnych dni pracy w sezonie, a ty faktycznie jedziesz tam 6 raz na weekend (2,5 dnia) + 3 razy na pojedynczy dzień, razem 18 dni i… 80% czasu spędzasz na pracy, a nie odpoczynku nad jeziorem, co budzi twoją irytację (nie tak miało być!!!)
  2. Nauka języka obcego (podczas Erasmusa) – student był zdolny językowo, znał już angielski i niemiecki, wyjechał do Włoch na semestr, zdecydował się podchwycić trochę język włoski, pod koniec pobytu mógł się już swobodnie dogadać w podstawowych sprawach, myślał, że będzie miał „korzyść na życie”, ale w rok po powrocie gdy spotkał Włocha, pamiętał zaledwie kilka słów. Wniosek: nie jest łatwo nauczyć się obcego języka, ale jeszcze trudniej jest go potem „utrzymać” na podobnym poziomie
  3. Stworzenie kierunku na studiach w języku angielskim – na pewnym wydziale uzyskano dofinansowanie na projekt stworzenia kierunku anglojęzycznego. Znaleźli się chętni wykładowcy, stawki godzinowe były wysokie. Ale po zakończeniu projektu nie było komu prowadzić zajęć, bo w ramach pensum zwykłego zajęcia w obcym języku okazały się zaskakująco trudne i pracochłonne Nie doceniono więc kłopotów z „utrzymaniem trwałości projektu”
  4. Stworzenie nowej konferencji, imprezy cyklicznej – Przy pierwszych 2-3 imprezach jest duża mobilizacja i chęć do działania. Potem niektórzy najchętniej już by zrezygnowali, ale nie ma chętnych do przejęcia tych pracochłonnych obowiązków. Coroczne powtarzanie imprezy jest mniej satysfakcjonujące, konkurencja rośnie, o uczestników coraz trudniej…
  5. Wyrobienie sobie atrakcyjnej sylwetki kulturystycznej – jest dużym wysiłkiem osiągnięcie tego celu (podobnie jak byłoby schudnięcie o 5 kg czy 10 kg). Jednak nawet jeśli ci się to uda, jeszcze trudniej jest potem „utrzymać się w formie”. Co do wagi ciała, efekt „jo-jo” ponownego powrotu do sytuacji wyjściowej stał się już przysłowiowy
  6. Dojście do umiejętności przebiegnięcia 21/42 km – tu sytuacja jest podobna jak w punkcie poprzednim
  7. Znalezienie nowego klienta w firmie vs. Utrzymanie i obsługa starych – wielokrotnie potwierdzono, że zdobycie nowego klienta w firmie nagradzane jest premiami i wyróżnieniami. Tymczasem codzienna praca polegająca na utrzymywaniu relacji z klientami już istniejącymi jest żmudna, mniej efektowna, choć często bardziej skuteczna

 

Capex a Opex – podsumowanie

Poniżej zestawiono cechy obu kategorii z punktu widzenia różnych kryteriów:

  • Emocje – capex duże, zmiana odczuwalna
  • Wydźwięk – capex pozytywny, opex irytuje
  • Wielkość nakładów – capex 1 x więcej, opex wiele razy mniej
  • Możliwość uzyskania wsparcia – capex duża (rodzina, EU, …), opex zwykle żadna
  • Planowanie – capex widoczny i znany, opex lekceważony i niedoceniany, często pomijany świadomie lub nie
  • Związek – bywa, że zwięszając capex możesz ograniczyć opex
  • Łatwość mobilizacji – capex łatwo, opex trudno (przy niefinansowych)
  • Szansa na nagrodę i uznanie – capex duże, opex małe

Warto zapamiętać

Jaki stąd wniosek? Planując inwestycję (finansową) albo zmianę (osobistą) zdawajmy sobie sprawę z obu składników nakładów i uwzględniajmy je przy podejmowaniu decyzji. Czy to ma nas odwieść od odważnych kroków? Wcale nie, ale realistyczna ocena wysiłku pozwoli nam uniknąć zaskoczenia.

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.