Podpatrywanie – zgodnie z umową?

Podpatrywanie2O naśladowaniu pisaliśmy już na tym blogu (5 stycznia). O tym, że pomysłów nie da się patentować, że podpatrywanie to jeden z elementarnych mechanizmów uczenia się, że wszyscy to – w większym czy mniejszym stopniu – robimy na co dzień i że nie ma w tym – zwykle – nic nagannego. Ale żeby proces podpatrywania i naśladowania objąć obszerną umową prawną? I w dodatku osoba podpatrująca zobowiązuje się podpatrywać i naśladować, jak najstaranniej, a cały proces podlega kontroli drugiej strony? Czy tak może być w biznesie?

McDonaldsCi, co znają temat, uśmiechają się już pewnie czytając opis sytuacji. Chodzi w nim oczywiście o sieci franczyzowe. Wszyscy znamy mniejsze i większe punkty sieciowe, często w gastronomii (McDonald, Starbucks, Sphinks), czy sieciach salonów sprzedaży (dealerzy samochodowi, salony sieci telefonicznych, stacjonarnych czy komórkowych). Może to być także sieć sklepów, nawet całkiem dużych (choćby Piotr i Paweł, Biedronka czy Lidl) ale także punkty usługowe, napełniania tuszem wkładów do drukarek, pralni, czy wymiany bateryjek. Mogą być także – o czym nie wszyscy wiedzą – także oddziały banków we franczyzie, bo przecież oddział banku to nic innego jak „sklep sprzedający usługi finansowe”. Słowem, we franczyzie może być prawie wszystko.

Pojęcie franczyzy

Temat franczyzy nasunął mi się gdy w Gazecie Wyborczej natknąłem się na zestawienie kilku przykładów sieci oferujących franczyzę, a co ciekawe, do każdego z nich dodano sumę, jaką musi dysponować franczyzobiorca, aby wypełnić wymogi kontraktu, a także inne warunki i wymogi, jakie musi spełnić.

Franczyza2Mówiąc krótko, franczyza to dobrowolna umowa dwóch niezależnych podmiotów, na mocy której jedna firma (zwykle duża, albo co najmniej większa) zobowiązuje się do przekazania know-how’u oraz prowadzenia akcji marketingowej marki (ewentualnie czegoś jeszcze więcej), a druga firma (zwykle mała, albo co najmniej mniejsza) zobowiązuje się do przestrzegania wymogów opisanych w umowie oraz do płacenia miesięcznie określonej kwoty. Najczęstsze wymogi stawiane franczyzobiorcy, to:

  • Wystrój graficzny biura
  • Oferta produktowa, a także często strategia cenowa
  • Wybrane elementy procesów operacyjnych, np. godziny działania albo polityka zniżek (lub rezygnacji z nich)

Franczyza – gwarancja sukcesu czy haracz płacony za nic?

Franczyza3Kluczowym elementem do zrozumienia procesu franczyzy jest zwrócenie uwagi na to, że jest to umowa dwóch niezależnych, odrębnych podmiotów, które pozostaną odrębne także i po podpisaniu umowy. Tak więc, umowa franczyzy obejmuje kilka typowych, kluczowych elementów, wymienionych wcześniej w tym wpisie, ale żaden z tych elementów nie gwarantuje sukcesu biznesowego. Nawet jeżeli 5 czy 10 podobnych podmiotów działających we franczyzie sukces taki odniosły. Mechanizm jest bardzo prosty: zakładasz np. sklep Żabka albo pizzernię – i to TY wybierasz miejsce, personel, TY dbasz o wystrój wnętrza i obsługę klienta. Nie masz za to wpływu na to, ile sklepów o podobnym profilu otworzy się w okolicy, na jakim będą poziomie, a nawet czy nie powstanie po sąsiedzku nowy sklep tej samej sieci! Sam widziałem na jednym z osiedli domków jednorodzinnych w dużym mieście, na którym przez lata całe funkcjonowało jedynie kilka małych sklepików, bo prawie wszyscy mieszkańcy robili samochodem zakupy w większym – choćby odległym – sklepie, powstało w krótkim czasie, w odległości od siebie 1-2 km, 6-7 nowych sklepów sieciowych spożywczych: od Biedronki i Lidla, po Piotra i Pawła, Chatę Polską i Fresh Market. Nic dziwnego, że większość z nich po kilku-kilkunastu  miesiącach zakończyła swoją działalność.

Podsumowując

Franczyza to jeden z typowych i znanych na całym świecie sposobów zmniejszenia ryzyka biznesowego. ALE nie ma się co łudzić, ryzyko to nigdy nie znika i pozostaje po stronie franczyzobiorcy.

 

McDonald’s? 1,2 mln zł. Subway? Połowę mniej, ale czasem wystarczy 60 tys. zł.

9 pomysłów na franczyzę

Krzysztof Miecugow

04.08.2015 11:20

Marzysz o własnym biznesie, ale nie masz pomysłu? A może boisz się, że firma nie wypali? Rozwiązaniem może być franczyza, czyli skorzystanie z gotowego pomysłu i rozpoznawalnej marki. Takie rozwiązanie to dodatkowe koszty, ale w zamian dostajemy sprawdzony biznes, niższe ceny produktów i pomoc prawną. Oto 9 marek oferujących franczyzę i ich wymagania od potencjalnych partnerów.

  1. McDonald’s

Musisz mieć: 1,2 mln zł.

McDonalds2– Pieniądze przeznaczone są na opłaty, zakup wyposażenia restauracji, a także na wymaganą rezerwę.

– Umowa zawierana jest na 20 lat i dotyczy na ogół jednej istniejącej już restauracji.

– Pozwala działać pod marką Mcdonald’s i zapewnia dostęp do źródeł zaopatrzenia firmy, firm serwisowych i usługowych, a także udział w ogólnopolskich programach i akcjach marketingowych.

– Inwestorem w nieruchomość jest spółka McDonald’s Polska i to wyłącznie ona podejmuje decyzję co do jej lokalizacji.

       2. Subway

SubwayMusisz mieć: ok. 600 tys. zł. w zależności od wielkości i lokalizacji restauracji.

– Jednorazowa opłata licencyjna 7,5 tys. euro (ok. 31 tys. zł.).

– Licencja na 20 lat.

– Przed otwarciem restauracji każdy franczyzobiorca musi przejść szkolenie i zdać test końcowy.

– Wsparcie konsultantów biznesowych i marketingowych.

  1. TELEPIZZA
    Musisz mieć: min. 150 tys. zł.

Telepizza– Obecnie firma oferuje brak opłat franczyzowych przez pierwszy rok działalności

– Wymagany jest własny bądź dzierżawiony lokal o powierzchni ok. 100-150 m2 w mieście powyżej 40 tys. mieszkańców.

– Firma oferuje wsparcie m.in.: w zakresie marketingu, prawa, księgowości.

– Telepizza zapewnia także ogólnopolskie kampanie reklamowe w prasie, telewizji, radiu i internecie.

  1. SPHINX

Musisz mieć: min. 100 tys. zł. w zależności od wielkości i lokalizacji restauracji.

Sphinx– Franczyzobiorca może liczyć na wsparcie firmy w procesie adaptacyjnym lokalu, know-how dotyczący prowadzenia i zarządzania biznesem.

– Firma zapewnia także wsparcie w prowadzeniu działalności – marketing i reklama, rozwiązania prawne i podatkowe oraz działania prosprzedażowe.

– Sfinks odpowiada również za opracowanie i wdrażanie menu, a także receptur dań podawanych we wszystkich restauracjach sieci. Firma dokonuje też  wyboru głównych dostawców towarów i produktów.

– Spółka odpowiada również za całą politykę cenową we wszystkich lokalach.

  1. PIZZA DOMINIUM

Musisz mieć: min. 250 tys. zł.

Pizza Dominium– Firma zapewnia szkolenia pracowników, know how, a także pomoc opiekunów przy aranżacji restauracji.

– Franczyzobiorca będzie mógł korzystać z działań marketingowych spółki.

– Potencjalny partner musi posiadać odpowiedni lokal o powierzchni od 100 do 200 m2, który powinien być usytuowany przy drodze o dużym natężeniu ruchu lub w galerii handlowej.

  1. PIJALNIE CZEKOLADY WEDEL:

Musisz mieć: maks. 800 tys. zł. w zależności od wielkości i lokalizacji restauracji. Cena zawiera całkowity koszt  uruchomiania lokalu wraz z początkowym towarem.

Pijalnie czekolady Wedel– Sieć wymaga lokalu własnego lub dzierżawionego o powierzchni od 100 do 200 m2 w mieście powyżej 100 tys mieszkańców lub w mieście turystycznym w pobliżu dużej aglomeracji miejskiej.

– Firma oferuje wsparcie w zakresie wyboru oraz oceny potencjału lokalu, przy projektowaniu i uzyskaniu niezbędnych pozwoleń, w zakupie wyposażenia i sprzętu.

– Franczyzobiorca może liczyć na pomoc w szkoleniach pracowników, wsparcie operacyjne przy prowadzeniu lokalu oraz na działania marketingowe i reklamowe sieci.

  1. PIWIARNIA WARKI

Musisz mieć: od 150 do 200 tys. zł.

Piwiarnia Warki– Warka wymaga własnego bądź wynajętego na co najmniej 5 lat lokalu o powierzchni od 160 do 250 m2 w atrakcyjnej lokalizacji – główne ulice lub place miast powyżej 38 tys mieszkańców.

– Firma wymaga także ogródka gastronomicznego oraz zaplecza umożliwiającego przygotowywanie jedzenia.

– Sieć zapewnia know how, elementy wyposażenia o wartości przynajmniej 100 tys. zł. oraz bieżące wsparcie biznesowe.

  1. FORNETTI

Musisz mieć: od 60 do 80 tys. zł.

Fornetti– W kwocie zawarty jest koszt doprowadzenia mediów, zabudowy stoiska oraz jego pełne wyposażenie. Projekt stoiska i nadzór nad jego wykonaniem firma oferuje partnerom bezpłatnie.

– Brak opłat za przystąpienie do sieci oraz opłat od obrotu. Franczyzobiorca płaci tylko opłate marketingowa w wysokości 5 proc. obrotu.

– Fornetti oferuje swoim partnerom: pomoc w zdobycie pozwoleń, dostawy produktów, wsparcie regionalnego koordynatora oraz szkolenia dla pracowników.

– Sieć zapewnia także regularne działania marketingowe, promocje konsumenckie, a także daje możliwość zamawiania ciastek przeznaczonych na degustacje.

  1. BOBBY BURGER

Musisz mieć: 150 tys. zł.

Bobby Burger– Bobby Burger wymaga lokalu o powierzchni od 60 do 120 m2 w dużym mieście.

– Franczyzobiorca może liczyć na pomoc w stworzeniu modelu biznesowego, negocjacjach przy wynajęciu lokalu, szkoleniach oraz w zarządzaniu placówką.

– Sieć odpowiada za przygotowywanie kampanii marketingowych i reklamowych, a także zaopatrzenie we wszystkie produkty.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.