Miesięczne archiwum: Listopad 2015

Siecioholizm – to można leczyć!

Do alkoholizmu wokół nas jakoś się przyzwyczailiśmy. Zresztą 30 lat temu było go więcej, bo sfera zawodowa była zdecydowanie mniej wymagająca. Przyzwolenie na kieliszek w pracy było rozpowszechnione. Dziś nie bulwersuje nawet kolejna książka znanego pisarza na temat jego własnego alkoholizmu. Film, jaki powstał na jej podstawie jest brutalny i zawiera drastyczne sceny, ale na film idą przecież nieliczni. Narkomania też jakoś rzadko trafia na czołówki gazet. Jest (chyba?) gdzieś „obok” nas, gdzieś w tle. Ostrych przypadków, skrajnych, jakoś – na szczęście – nie widać zbyt często. Kiedyś i tego uzależnienia widać było chyba dużo więcej. O nałogu związanym z używaniem komputera słyszy się wprawdzie od czasu do czasu, ale „siecioholik” przecież na ulicy się nie zatacza ani w rynsztoku nie leży. Więc czy to może być coś poważnego?

Czytaj dalej Siecioholizm – to można leczyć!

Dziewczyna z klasą – czyli co Kasia Tusk radzi młodym kobietom

Kasia Tusk, córka premiera Tuska, obecnego prezydenta Europy, zyskała sobie rozgłos w Polsce jako blogerka modowa. Ostatnio ukazała się jej książka pt. „Elementarz stylu”. Wprawdzie zdecydowana większość książki dotyczy zakamarków kobiecej szafy i powodów stawiania sobie dramatycznego pytania „Ja przecież nie ma w co się ubrać !?!?”, a więc tematyki, do której mi daleko, ale w czwartej części książki uwagę moją przykuł tytuł rozdziału 15: „Nie wystarczy być modną, trzeba się jeszcze umieć zachować”. Z ciekawością zajrzałem tam, aby samemu wyrobić sobie opinię o zawartości rozdziału.

Czytaj dalej Dziewczyna z klasą – czyli co Kasia Tusk radzi młodym kobietom

Firmy jak kurczaki – czyli o inkubatorach przedsiębiorczości

Zbyt wcześnie urodzone niemowlęta, także małe kurczaki – to może i tak, ale po co małe firmy umieszczać w inkubatorze? I czy one rzeczywiście zasilane są jakoś energią z zewnątrz? A podobno w USA, raju dla przedsiębiorców, pomysł inkubacji start-up’ów był długo w ogóle nieznany… Może zamiast troskliwości i chuchania, firmy powinny iść zaraz „na głęboką wodę”?

Czytaj dalej Firmy jak kurczaki – czyli o inkubatorach przedsiębiorczości

Dlaczego wciąż robimy rzeczy, które raczej się nie udadzą?

Z ryzykiem mamy do czynienia na każdym kroku. Ktoś powiedział, że nawet wychodząc z domu na ulicę albo pozostając cały dzień w łóżku (!) podejmujemy ryzyko, bo jednak każdego dnia iluś ludzi nie doczeka wieczora. Podejmując wysiłki i decyzje, np. co do profilu wykształcenia, sportu który trenujesz, pracy o którą się starasz, każdorazowo oceniasz jakoś ryzyko i w zależności od własnej strategii życiowej decydujesz się angażować własne zasoby: energię, pieniądze albo choćby (bardzo cenny) czas, by spróbować osiągnąć coś na czym ci zależy. Wiele z tych działań, ze statystycznego punktu widzenia najprawdopodobniej się nie uda. A jednak podejmujesz się ich. Dlaczego? I czy to ma sens?

Czytaj dalej Dlaczego wciąż robimy rzeczy, które raczej się nie udadzą?

Zmienić się – tylko jak?

Znacie to powiedzenie, przypisywane Bernardowi Shaw? „Rzucić palenie – żaden problem! Ja co tydzień rzucam!” Wszyscy to znamy. W Nowy Rok albo w zwykły poniedziałek podejmujemy ważne dla nas – jak nam się wydaje – postanowienie. Schudnę… nauczę się angielskiego/chińskiego… będę codziennie wykonywał ćwiczenia lecznicze na kolana/kręgosłup/… będę chodzić regularnie na bieganie/pływanie/siłownię… rzucę palenie… przestanę przeklinać… itd. itd. Wiemy też, że większość tych postanowień kończy się po kilku dniach czy tygodniach. Jak u tej przysłowiowej blondynki, co się odchudzała w zasadzie bezustannie, robiła tylko co pół dnia przerwę na 15 minut… Na czym więc polega skuteczny mechanizm zmieniania siebie? I czy taki w ogóle istnieje?

Czytaj dalej Zmienić się – tylko jak?