Miesięczne archiwum: Styczeń 2015

Kapuścińskiego spotkanie z Innym – czyli o synergii

InnośćKiedy najbardziej znany, nieżyjący już polski reporter, Ryszard Kapuściński, zrobił „spotkanie z Innym” jednym ze swoich centralnych i wielokrotnie powracających tematów, naturalnie nasuwającym się skojarzeniem były podróże. Tymczasem „Innych” spotykamy wszyscy na co dzień, często w swoim otoczeniu, bywa że w biurze. Warto w tych „Innych” dostrzec potencjał i unikalne szanse, oparte na obustronnych korzyściach.

Czytaj dalej Kapuścińskiego spotkanie z Innym – czyli o synergii

Czy mężczyzna ma przepuszczać kobietę w drzwiach?

Przepuszczanie w drzwiachJeden z czytelników opisał sytuację, gdy prosty gest uprzejmości wobec kobiety dodał uroku, w jego odczuciu, codziennej sytuacji i wzbudził pozytywne odczucia u obu stron. Inny wskazuje, że nie wszystkim kobietom i nie wszędzie takie zachowanie się podoba. Więc jak to z tym jest? Słowem dylemat prawie szekspirowski:  to do or not to do?

Czytaj dalej Czy mężczyzna ma przepuszczać kobietę w drzwiach?

Wykształcenie w cv – czy więcej oznacza lepiej?

DoktoratW Gazecie Wyborczej, w dodatku „Praca” ukazał się ostatnio artykuł pt. „Komu przeszkadza doktorat z CV” (*). Z jednej strony, średnie zarobki doktorów (także pracujących naukowo) są o 800 zł wyższe niż średnie zarobki magistrów. Z drugiej strony, wskazywano przypadki kiedy wpisanie doktoratu do cv obniżało szanse na sukces kandydata co sprawiło, że niektórzy kandydaci pomijali ten fakt w swoich życiorysach.  Więc jak to jest? Doktorat zwiększa nam szanse na znalezienie zatrudnienia czy może zmniejsza?

Czytaj dalej Wykształcenie w cv – czy więcej oznacza lepiej?

Etat, zlecenie, samozatrudnienie – ile się zarabia „na rękę”?

Zarobki2Spotkało się siedmioro dobrych znajomych. Byli młodzi, niedługo po studiach, a znali się na tyle dobrze, że chcieli sobie powiedzieć ile aktualnie zarabiają. Cezary jest samozatrudniony i wystawia co miesiąc fakturę na 5 tysięcy złotych, Ania ma etat i dostaje około 3 tysiące „na rękę”, Bartek zarabia 5 tysięcy brutto, ale jest na umowie-zleceniu, Feliks jest też samozatrudniony, wystawia fakturę z VAT-em na 6150 zł, ale podobno coś sobie „wrzuca w koszty”. I tak dyskutując, za grosz nie mogli się dogadać, kto z nich zarabia najwięcej…

Czytaj dalej Etat, zlecenie, samozatrudnienie – ile się zarabia „na rękę”?

To się nie miało prawa udać. Torebki za pół miliarda złotych.

The Cambridge Satel CompanyAnglia. Kobieta, po trzydziestce. Normalna. Rodzina na głowie. Umiejętności komputerowe – elementarne. Kapitał początkowy: 3 tysiące złotych. W ciągu 6 lat tworzy firmę, która produkuje dziś towary o wartości pół miliarda złotych rocznie.  Czy ktoś tu czasem nie przesadził z wyobraźnią? Przecież to niemożliwe!

Czytaj dalej To się nie miało prawa udać. Torebki za pół miliarda złotych.

Jak nauczyć się angielskiego?

Flaga brytyjskaUczestniczyłem niedawno w dyskusji z młodymi ludźmi. Wskazywałem na to, że trudno jest dziś wyróżnić się znajomością języka angielskiego. To jak, jakbyś chciał(a) się wyróżnić znajomością obsługi komputera czy posiadaniem prawa jazdy. Z drugiej strony, brak znajomości  języka angielskiego jest już w wielu miejscach wyróżnieniem się in minus. Wtedy padło pytanie: No to jak się nauczyć języka angielskiego? Hm, odpowiedziałem… Dobre pytanie!

Czytaj dalej Jak nauczyć się angielskiego?

Jakie ryzyka wiążą się z procesem zarządzania ryzykiem?

Szef ryzykoKażdy szef robi wiele różnych rzeczy. I to obojętnie, czy jest szefem firmy, instytucji, czy może jest szefem projektu albo „szefuje własnemu życiu” – czyli jest szefem 1-osobowego przedsięwzięcia jakim jesteś TY SAM. Wyobraźmy sobie, że obecnie „sprawy idą dobrze”. Wówczas można powiedzieć, w jakimś sensie, że głównym zadaniem szefa jest zarządzanie ryzykiem. A konkretnie, ryzykiem tego,  że pójdzie gorzej. Bo… wynik finansowy będzie gorszy albo klient będzie niezadowolony albo produkty stracą atrakcyjność albo pracownik się zwolni albo…  Ale – choć każdy szef to robi na co dzień – jest pewna sfera ryzyka związana typowo z tym procesem.

Czytaj dalej Jakie ryzyka wiążą się z procesem zarządzania ryzykiem?

Rentowność i płynność – dwa pupilki szefa firmy

RentownośćJak nie wiadomo o co chodzi, to pewnie chodzi o pieniądze.  Powiedzenie to, choć stosowane także w dużo szerszym kontekście, do biznesu odnosi się w stu procentach. Niezależnie od wielkości formy i jej profilu działania, zadanie szefa firmy można by najkrócej streścić tak: zadbanie o rentowność i płynność w firmie, w jej długiej perspektywie. Cała reszta elementów, czyli dobór produktu i rynku, innowacyjność i ekologia, zadowolenie pracowników i klientów – wszystko to jest w jakimś sensie drugorzędne w stosunku do tych dwóch głównych elementów finansowych.

Czytaj dalej Rentowność i płynność – dwa pupilki szefa firmy

Kiepski szef – czyli dylematy sfrustrowanego pasażera

Zły szefSzanuj szefa swego, możesz mieć gorszego. Niektórzy hołdują tej zasadzie. Ale nie wszyscy przecież. Czy jeśli trafi ci się szef (lub szefowa), do którego masz wiele zastrzeżeń, który wręcz łamie elementarne reguły dobrego zarządzania zespołem, czy jest na to rada? Czy można coś z tym zrobić? Chciałoby się zapytać – „jak żyć w takiej sytuacji?”

Czytaj dalej Kiepski szef – czyli dylematy sfrustrowanego pasażera