Archiwa kategorii: Savoir-vivre

Ozdoba czy kłopot?

Jedną z Polek, które w międzynarodowej karierze administracyjnej zaszły bardzo wysoko jest niewątpliwie Elżbieta Bieńkowska – Europejski Komisarz ds. Rynku Wewnętrznego i Usług. Czy spodziewałbyś się, że ma ona na swoim ciele tatuaż i to w widocznym miejscu? Kiedyś tatuaże kojarzyły się z półświatkiem i jednoznacznie dyskwalifikowały jego posiadacza w innych kręgach. Ale dziś sytuacja jest już jednak inna…

Czytaj dalej Ozdoba czy kłopot?

Profesjonalizm i savoir-vivre w biurze na co dzień

O życiu codziennym w biurze pisze się niełatwo. Nie jest ono spektakularne, a sprawy bulwersujące lub znakomite zdarzają się rzadko, choć to właśnie te najczęściej bywają opisywane w mediach. Proza codzienności nie jest wdzięcznym tematem do artykułów, bloga czy dyskusji. A gdyby ktoś ci umożliwił ubranie „czapki-niewidki” i zapytanie się doświadczonych ludzi w przeciętnej, średniej polskiej firmie w dużym mieście o ważne ich zdaniem elementy profesjonalizmu i biurowego savoir-vivre, to jak sądzisz, co byś usłyszał?

Czytaj dalej Profesjonalizm i savoir-vivre w biurze na co dzień

Poprosiłem ich, aby się uśmiechnęli

Każdy z nas miewa różne nastroje. Czasem jest więcej powodów do radości, nieraz bywamy przygnębieni, a najczęściej po prostu „zwyczajni”. Jednym iskierki śmiechu błąkają się często po twarzy, nawet samoistnie, bez specjalnego powodu, inni do uśmiechu potrzebują konkretnego powodu. Intuicyjnie lepiej czujemy się wśród ludzi pogodnych, uśmiechniętych, ale większość z nas nie poświęca temu zwykle specjalnej uwagi.

Czytaj dalej Poprosiłem ich, aby się uśmiechnęli

Człowiek „na miarę”

Wyobraźmy sobie dwóch kolegów, może nawet przyjaciół. Albo parę, on i ona. Którykolwiek by był to przypadek, załóżmy, że obie osoby się bardzo lubią, nawzajem cenią. Są dla siebie pełni uznania, szacunku, mają do siebie zaufanie. Czy w tej sytuacji jest ważne, czy on/ona mają 170 cm wzrostu, czy może 180 cm? Absurdalne! – powiecie. Przecież nie za to go/ją lubię/szanuję/cenię/kocham/ufam… No a jeśli by on/ona mieli może 200 cm wzrostu (ale drągal!) lub może 150 cm (wyjątkowo mało!)? Albo 220 cm? Albo 130 cm? A tak w ogóle, trochę z innej beczki, to czy film komediowy może dawać do myślenia?

Czytaj dalej Człowiek „na miarę”

We’re disabled. Not from another planet.

“We’re disabled. Not from another planet.” Tak brzmiało hasło reklamowe kampanii społecznej przeprowadzonej w Anglii promujące partnerskie podejście do osób niepełnosprawnych. W Polsce jest z tym bardzo różnie, raczej niezbyt dobrze. Tam gdzie potrzebna jest tolerancja i akceptacja do faktycznego otwarcia na innych, jako kraj nie jesteśmy w czołówce, wiele jest jeszcze do zrobienia. Któż lepiej może o tym powiedzieć niż osoba niepełnosprawna…?

Czytaj dalej We’re disabled. Not from another planet.

O zachowaniu się na zajęciach lub… zebraniu

O savoir-vivre dyskutuje się w różnych kontekstach i w świetle różnych sytuacji. Z jednej strony, wielu studentów podkreśla, że savoir-vivre jest dla nich ważną sferą i żałują, że ogólny poziom manier się obniża. Z drugiej strony, jest także sporo wypowiedzi, że to są jakieś tam „bzdety” i kwestie, na które szkoda czasu. Ktoś zadał pytanie, jak skutecznie korygować swoja mowę ciała i… czy to w ogóle możliwe. Przyjrzyjmy się tym sprawom na przykładzie sytuacji bliskiej każdemu studentowi czyli dotyczącej zajęć na uczelni.

Czytaj dalej O zachowaniu się na zajęciach lub… zebraniu