Archiwa kategorii: Skuteczne działanie

Freelancer przy pracy

Praca w domu lub w miejscu wybranym przez ciebie, brak szefa zaglądającego ci przez ramię, oszczędność czasu wynikająca z unikania dojazdów do biura – czyż już choćby ta lista korzyści nie wystarczy do tego, aby zatęsknić za pracą zdalną? Oczywiście, o ile się na nią zgodzi twoje szefostwo. A freelancer? Ten to ma tę sytuację bez przerwy! Dzień w dzień. Robisz co chcesz, kiedy chcesz i jak chcesz… Teraz trafia się okazja, aby zajrzeć za kulisy faktycznego codziennego stylu pracy freelancerów.

Czytaj dalej Freelancer przy pracy

Dobre rady

­Mówi się, że najlepiej jest uczyć się na cudzych błędach, bo to najmniej bolesne. Elementem tego – najmniej przykrego – uczenia się jest zasięganie opinii tych, co się lepiej znają albo więcej widzieli albo, po prostu… patrzą z boku. Bo jednak patrząc z boku, a nie od środka, często widać znacznie więcej. No właśnie, a jak ci już powiedzą coś, to co z tym robić?

Czytaj dalej Dobre rady

Przygotować się na niewiadome

Świat zmienia się szybko. Rynek pracy także. Osoby wchodzące na rynek pracy, i nie tylko one, widzą nad sobą widmo zanikających zawodów, dominacji informatyki oraz wiszącej niepewności co do przyszłości. Eksperci mówią, że kiedyś wyzwań było równie dużo, jeśli nie więcej, choć były one inne. Ale czy to ma być pociecha? Czy człowiek jest w stanie przygotować się do tak zmiennej rzeczywistości?

Czytaj dalej Przygotować się na niewiadome

Wejście do portu

Kilka tygodni temu, w połowie kwietnia, jacht „Dipiu” z 6-oosbową załogą na pokładzie podczas wejścia do włoskiego portu Rimini rozbił się na falochronie. Pogoda była dość trudna, ale nie sztormowa. Jednak spośród 6 osób załogi, tylko dwie dało się uratować, a pozostałe cztery zginęły, w tym 68-letni skiper, emerytowany doświadczony żeglarz zawodowy. Czy informacja o tej tragedii, którą podano tylko w niektórych serwisach branżowych, może nas czegoś nauczyć? Nawet tych, co z morzem i żeglowaniem nic nie mają do czynienia?

Czytaj dalej Wejście do portu

Drugi stopień a kwestia tatuażu

Napisał do mnie czytelnik bloga: za moment kończę licencjat, mam dobry zawód i już od roku pracuję równolegle ze studiami. Praca daje mi dużo satysfakcji, rozwija mnie, lubię ją i jest dobrze płatna. Wydaje mi się, że studia drugiego stopnia nauczą już mnie niewiele. Wiem to po kilku rozmowach ze starszymi kolegami. Biję się z myślami, czy warto iść na drugi stopień studiów, na studia magisterskie. Wiem, że podobne pytania zadaje sobie obecnie wielu moich kolegów… Inny czytelnik opisuje swojego brata, programistę, który otrzymując od 15 lat regularnie sygnały od szefostwa o wysokim poziomie swojej pracy, wiele razy konsekwentnie odmawiał propozycjom awansu. Ale, po latach, nagle coś się u niego zmieniło…

Czytaj dalej Drugi stopień a kwestia tatuażu

Red Lipstick Monster myśli o tobie

Kiedy Monster (czyli po polsku: potwór) myśli o tobie, to nie wiadomo czy warto się cieszyć. Ale Red Lipstick Monster to „dobry potwór” czyli 30-letnia jedna z najpopularniejszych polskich blogerek (vlogerek?) w obszarze urody i mody. Czy tego chcemy czy nie, ona jest większym autorytetem dla tysięcy młodych osób niż poważne i utytułowane osoby z wielkiego biznesu. Marka Red Lipstick Monster jest dziś wyceniana na grube miliony. Czego możemy się nauczyć, co z dzisiejszej perspektywy uważa za kluczowe jej właścicielka? A może także inni ludzie sukcesu?
Czytaj dalej Red Lipstick Monster myśli o tobie

Docenić ruch

Popularnie się mówi, że ruch to zdrowie. „Ruszaj się bo zardzewiejesz” – mówią do siebie niekiedy starsi ludzie. „Jego/jej nie ruszą” – mówią z przekąsem o szefie czy szefowej podwładni. Przeciwieństwem ruchu jest bezruch, stabilność, spokój. Ruszać się lubimy, bezruchu się boimy albo też odwrotnie, boimy się i dlatego zastygamy w bezruchu. Ale pewien typ ruchu, choć towarzyszy nam bezustannie, jest permanentnie niedoceniany.

Czytaj dalej Docenić ruch