Archiwa kategorii: Firma

Internet a nisze rynkowe

Akcesoria i ozdóbki dla wielkich psów, nie tylko tych malutkich, kieszonkowych. Oryginalna odzież z elementami folkloru. Pluszowe przytulanki, także z materiałów dostarczanych przez klientów. Cyfrowy świat zmienia wiele elementów naszego życia. Dziś ciekawy artykuł wskazujący, jak internet ułatwia dostęp przedsiębiorcom do nisz rynkowych, które zapewne zawsze istniały, ale do których nie dawało się dotąd dotrzeć, wystarczająco skutecznie, a przede wszystkim wystarczająco tanio.
Czytaj dalej Internet a nisze rynkowe

Freelancer przy pracy

Praca w domu lub w miejscu wybranym przez ciebie, brak szefa zaglądającego ci przez ramię, oszczędność czasu wynikająca z unikania dojazdów do biura – czyż już choćby ta lista korzyści nie wystarczy do tego, aby zatęsknić za pracą zdalną? Oczywiście, o ile się na nią zgodzi twoje szefostwo. A freelancer? Ten to ma tę sytuację bez przerwy! Dzień w dzień. Robisz co chcesz, kiedy chcesz i jak chcesz… Teraz trafia się okazja, aby zajrzeć za kulisy faktycznego codziennego stylu pracy freelancerów.

Czytaj dalej Freelancer przy pracy

Dobre rady

­Mówi się, że najlepiej jest uczyć się na cudzych błędach, bo to najmniej bolesne. Elementem tego – najmniej przykrego – uczenia się jest zasięganie opinii tych, co się lepiej znają albo więcej widzieli albo, po prostu… patrzą z boku. Bo jednak patrząc z boku, a nie od środka, często widać znacznie więcej. No właśnie, a jak ci już powiedzą coś, to co z tym robić?

Czytaj dalej Dobre rady

Między pracą a życiem

Długi weekend majowy sprzyja refleksji na temat proporcji pracy zawodowej i przyjemności. Dzisiejsze technologie pozwalają chętnym pracować z każdego miejsca i o każdej porze. Tym bardziej więc wracają pytania o ułożenie sobie relacji pomiędzy pracą zawodową a aktywnością pozostałą. To, co po angielsku określa się często wyrażeniem „work-life balance”

Czytaj dalej Między pracą a życiem

Red Lipstick Monster myśli o tobie

Kiedy Monster (czyli po polsku: potwór) myśli o tobie, to nie wiadomo czy warto się cieszyć. Ale Red Lipstick Monster to „dobry potwór” czyli 30-letnia jedna z najpopularniejszych polskich blogerek (vlogerek?) w obszarze urody i mody. Czy tego chcemy czy nie, ona jest większym autorytetem dla tysięcy młodych osób niż poważne i utytułowane osoby z wielkiego biznesu. Marka Red Lipstick Monster jest dziś wyceniana na grube miliony. Czego możemy się nauczyć, co z dzisiejszej perspektywy uważa za kluczowe jej właścicielka? A może także inni ludzie sukcesu?
Czytaj dalej Red Lipstick Monster myśli o tobie

Jaja kobyły

Żeby była jasność. Temat nie dotyczy w ogóle kwestii wulgarnych, choć na tym blogu i takimi sprawami się zajmowaliśmy (24 czerwca 2015). Nie chodzi także o ochronę przyrody, modnej ostatnio (choćby nagrodzony niedawno polski film „Pokot”), ani o kwestie odnowy populacji koni huculskich w rejonie Beskidu Niskiego. Tytułowego wyrażenia w niektórych kręgach w biznesie, a szczególnie w gronie mniejszych firm, używa się niekiedy do oznaczenia całkiem poważnego zjawiska.

Czytaj dalej Jaja kobyły

Być liderem – czyli kim?

Liderem nie można kogoś mianować. Lider to ktoś, kto potrafi sprawić, że inni zrobią tak, jak lider by chciał. Mianować można kierownika, liderem albo faktycznie jesteś albo nie. Są liderzy przez nikogo niemianowani, zarówno w grupach nieformalnych jak i w tych, gdzie ktoś niby jest „szefem”. I są tacy kierownicy, którzy dla nikogo liderami nie są. Bywa więc rozmaicie. Spójrzmy więc w bardzo trafny opis lidera w sytuacji wojskowej, ściśle hierarchicznej.

Czytaj dalej Być liderem – czyli kim?

Franczyza – co piszczy w trawie?


O franczyzie pisaliśmy już na tym blogu (7 sierpnia 2015). Bazą do wpisu był wówczas artykuł z prasy, w którym zestawiono typowe przykłady franczyzy w gastronomii, od McDonalda i Sphinxa po Telepizzę i Pijalnię Czekolady Wedla. Wymagane nakłady na start wahały się tam w przedziale od 100 tys do ponad miliona złotych. Czy na starcie franczyzy konieczna jest kwota co najmniej 100 tys. złotych? I czy musi to być gastronomia?

Czytaj dalej Franczyza – co piszczy w trawie?